Moja ostatnia poważna depresja

Moja ostatnia poważna depresja

Pięć lat temu po raz ostatni zgasły światła. To był dzień uderzę głębi czarnej dziury. 25 kwietnia 2006. I spadały na chwilę, ale że dzień poszedłem do swobodnego spadania.

Wstałem rano i poszedł do klasy wirowania na siłowni. Musiałem coś czuję się lepiej. Odkąd dostał czysty i trzeźwy sześć lat wcześniej, nie mógł dłużej leczyć siebie z butelką chardonnay lub stawu. Zamiast tego użyłem endorfiny.

load...

Mam na rowerze o 6 rano. I pedalled trudne. Moje usta trzepotały jak koń wyścigowy wydychanym ciężko. Pot kapała z mojego nosa i pianki utworzonej w kącikach moich ust. Nic. Szybciej. Trudniejsze. Szybciej. Trudniejsze. Nic. Brak endorfiny. Moje nogi chwiały kiedy wysiadłem z roweru. Brak endorfiny. Bez pośpiechu. Nie nic.

Wróciłem do domu, prysznic, zmienił i dostał gotowy do pracy. Szedłem przez hol gazety, gdzie pracuję i czuł się całkowicie odłączony od mojego ciała. To było jak oglądałem siebie. Usiadłem przy biurku i to kiedy zgasły światła. Nie pamiętam, czy płakałam ale wyszedłem. Koniec gry. Sayanara. Zapala się.

Ludzie zastanawiali się, gdzie jestem. Zadzwonił telefon, ale nie odpowiedzieć. Wysłałem mój edytor tekstu. Nie pamiętam, co powiedział coś do skutku „Nie mogę pracować. Nie mogę mówić. Nie wiem, kiedy będę z powrotem.”

load...

Głównie czułem katatonii. To było jak miałem drętwienie do niepokoju. Nie mogłem się skupić. Patrzyłem. W końcu zadzwoniłem do znajomego, który poniósł całe życie z chorobą dwubiegunową I. Makabryczny szybkiej jazdy na rowerze. Nie pamiętam wiele z rozmowy - Gdzie jest twoja córka? Czy myślisz o samobójstwie? Musisz iść do szpitala?

Zamiast tego, skończyło się w gabinecie lekarza pielęgniarki. Nie pamiętam jak tam dotarłem - Muszę przejechał siebie. Później dowiedziałem się, że ona i moi przyjaciele byli żaba włosy z wprowadzenie mnie w szpitalu. To był jeden z najgorszych dni w moim życiu, aż tam w dniach moi rodzice zginęli.

I czuł wstyd, słaby i obojętny i utrata nadziei i drętwy. I przestał jeść. Nie mogłem spać. Dopiero po dwóch miesiącach odpoczynku, terapii, leczenia mieszkalnego i więcej odpoczynku, zanim się na tyle dobrze, aby wrócić do pracy. Nic nie było takie same, ponieważ.

Poświęciłem moje życie nigdy, przenigdy nie należących do innej poważnej depresji. To tak, jakby nie było moje życie przed depresją i teraz istnieje życie po depresji. Zrobiłem gruntowną inwentaryzację mojego zdrowia psychicznego i wyraźnie widział, że poniósł kilka poważnych depresje wcześniej - każdy z nich coraz gorzej.

Kursy są będę cierpieć innego. Wiem to. Tak, jestem zawsze czujni o ile śpię, co jem, ludzie wybiorę się z i ile pracuję. Nie zawsze jestem w tym dobry, ale próbować. Wiem, że moja depresja mogła mnie zabić tak łatwo jak rak.

Wstałem dziś rano, nie zważając na tej rocznicy. Poszedłem na siłownię, park dla psów, a potem do mojego lekarza pielęgniarki dla mojego 3-miesięcznego check-up. Rozmawialiśmy, dała mi jakieś rady mędrca, który Przypominała mi była kopalnia do naśladowania - czy nie. Ona odnowiona moich recept, mamy zaplanowane kolejne spotkanie i wyszedłem.

Dopiero po południu, że zdałem sobie sprawę, że siedział w swoim biurze dokładnie pięć lat temu. Ledwo mógł mówić. Chudy. Hollow oczami. Nie bardzo chce żyć.

Pięć lat, dokładnie.

Niesamowity.

load...

Powiązane wiadomości


Post Depresja

Rant-o-rama: parytet zdrowia psychicznego dla osób, które przeżyły pomoc

Post Depresja

Masakra fortuna: zaburzony psychiatra, broń i rzeczywistość wojny

Post Depresja

Jak zwolnić myśli wyścigowe

Post Depresja

Kobiety, praca i depresja: jestem kobietą, słyszę, jak ryczę na śmierć

Post Depresja

Płacz, aby zapobiec mojej depresji

Post Depresja

Wina, wstyd i depresja

Post Depresja

Ta jest dla facetów

Post Depresja

Rant-o-rama: jeszcze jedno badanie puh-leez

Post Depresja

Samobójstwa w wojsku - codzienny dylemat

Post Depresja

Co dać swojemu przyjacielowi z depresją

Post Depresja

Czy głosowałbyś na kandydata z zaburzeniem dwubiegunowym?

Post Depresja

Mój alkoholizm i hipomanja: okej, więc może nie jestem największym haczykiem